Likwidacja mieszkania krok po kroku, od decyzji do oddania kluczy
Likwidacja mieszkania przebiega w sześciu etapach: ustalasz termin oddania lokalu, zbierasz dokumenty, załatwiasz umowy na media, dzielisz rzeczy, organizujesz wyniesienie i przekazujesz puste mieszkanie z protokołem. Kolejność ma znaczenie. Kto zaczyna od zamawiania transportu, zanim przejrzy szuflady, potem szuka aktu notarialnego w kontenerze. Poniżej masz plan, który da się rozpisać w kalendarzu na trzy, cztery tygodnie.
Data przekazania lokalu wyznacza cały harmonogram
Zacznij od daty, w której mieszkanie ma być puste, i licz wstecz.
Powody likwidacji bywają różne: sprzedaż, wyjazd za granicę, przeprowadzka do domu opieki, zdanie mieszkania komunalnego albo spółdzielczego. W każdym z tych przypadków jest ktoś, kto przejmuje klucze w konkretnym dniu: kupujący, gmina, spółdzielnia, właściciel. Ten dzień wpisz do kalendarza jako pierwszy.
Od niego odejmij czas na sprzątanie po wyniesieniu rzeczy (jeden dzień), samo wyniesienie (zwykle jeden dzień na typowe mieszkanie w bloku), sprzedaż i oddawanie rzeczy (dwa tygodnie, jeśli chcesz dać ogłoszeniom szansę) i przegląd dokumentów (kilka wieczorów). Wychodzi ci mniej więcej miesiąc. Krócej się da, ale wtedy więcej rzeczy trafi na odpady zamiast do nowych właścicieli.
Ustal też, kto decyduje. Jeśli mieszkanie likwiduje kilkoro rodzeństwa, umówcie się na początku, kto ma ostatnie słowo przy meblach i pamiątkach. Dwa tygodnie przed terminem nie ma już czasu na rodzinne negocjacje o kredens.
Dobrze sprawdza się jedna kartka papieru na lodówce albo wspólny arkusz w telefonie, w którym każdy etap ma swoją datę i osobę odpowiedzialną. Gdy coś się przesuwa, na przykład kupujący przyspiesza termin aktu, od razu widać, co trzeba ścisnąć.
Checklista dokumentów do znalezienia i zabezpieczenia
Dokumenty przeglądasz jako pierwsze, zanim ktokolwiek zacznie pakować worki.
Przejdź po kolei szuflady, segregatory, pudełka po butach na szafie i teczki w biurku. Papiery do zachowania wkładaj do jednego pudła z napisem, a pudło zabierz z mieszkania od razu, jeszcze tego samego dnia. W chaosie wynoszenia łatwo pomylić karton z dokumentami z kartonem makulatury.
Część tych papierów będzie potrzebna przy przekazaniu lokalu i przy wypowiadaniu umów, część trzeba przechowywać latami. Zdjęcia, listy i pamiątki rodzinne odłóż osobno, przejrzycie je później w spokoju, a nie w dniu wywozu.
Szczególną uwagę zwróć na papiery osób starszych. Bywa, że trzymają ważne dokumenty w nieoczywistych miejscach: w książkach, w kopertach pod obrusem w szafie, w puszkach po herbacie. Zanim książki trafią do worka, przekartkuj je szybko, a każdą kopertę otwórz.
- akt notarialny, umowa najmu lub przydział lokalu, dokumenty ze spółdzielni
- umowy z dostawcami prądu, gazu, internetu i telewizji oraz ostatnie faktury
- potwierdzenia opłat czynszu i rozliczenia mediów
- dowody osobiste, paszporty, legitymacje, książeczki zdrowia osób, które tam mieszkały
- polisy, umowy bankowe, karty gwarancyjne sprzętu, który jedzie dalej
- klucze zapasowe, piloty do bramy, karty do domofonu, klucze do piwnicy
Liczniki, umowy i wymeldowanie
Umowy na media wypowiadasz z wyprzedzeniem, ale liczniki spisujesz dopiero w dniu oddania kluczy.
Zadzwoń albo napisz do dostawców prądu i gazu i zapytaj, jak u nich wygląda zakończenie umowy przy wyprowadzce: jaki jest okres wypowiedzenia, czy wystarczy formularz w internecie i czy nowy właściciel może po prostu przejąć licznik. Przy sprzedaży mieszkania dopytaj, jakich dokumentów dostawca wymaga przy zmianie odbiorcy. Zwykle chodzi o stan liczników z dnia przekazania, więc protokół z odczytem przyda się obu stronom.
Internet i telewizja kablowa mają zwykle umowy terminowe. Sprawdź datę końca umowy, zanim złożysz wypowiedzenie, bo wcześniejsze zerwanie może oznaczać opłatę. Router i dekoder są często własnością operatora i trzeba je zwrócić, więc nie wrzucaj ich do kartonu z elektroniką do wywozu.
Nie zajmujemy się odłączaniem kuchenki gazowej ani zakręcaniem instalacji. Jeśli kuchenka gazowa ma zostać wyniesiona, odłączyć musi ją osoba z odpowiednimi uprawnieniami, zanim przyjedzie ekipa. To samo dotyczy przenoszenia licznika czy plombowania instalacji, którym zajmuje się operator sieci.
Osoby zameldowane w lokalu wymeldowują się w urzędzie gminy albo przez internet, jeśli mają profil zaufany lub inny sposób logowania do gov.pl. Samo wymeldowanie nic nie kosztuje. Przy sprzedaży kupujący często prosi, żeby w dniu aktu nikt nie był już zameldowany, więc zrób to wcześniej.
Przekieruj korespondencję. Na poczcie można złożyć dyspozycję przesyłania listów na nowy adres, a w banku, u operatora telefonu i w urzędzie skarbowym trzeba zgłosić zmianę adresu osobno. Inaczej ważne pismo trafi do skrzynki, do której nikt już nie zagląda.
Podział rzeczy na cztery strumienie
Każdy przedmiot w mieszkaniu ma trafić do jednej z czterech grup i tylko raz przejść przez twoje ręce.
Pierwsza grupa to rzeczy, które zabierasz albo rozdajesz rodzinie. Oznacz je kolorową taśmą, zanim zjawi się ekipa od wynoszenia, żeby nikt nie pomylił komody babci z meblem do wywozu. Druga grupa idzie na sprzedaż: sprawne AGD, meble w dobrym stanie, rowery, narzędzia. Wystaw je na początku miesiąca, a nie w ostatnim tygodniu.
Trzecia grupa to rzeczy do oddania za darmo. Ubrania w dobrym stanie, pościel, naczynia, książki dla dzieci szybko znajdą chętnych w lokalnych grupach. Czwarta grupa to wszystko, co zostaje, czyli odpady: zużyte meble, stary sprzęt RTV i AGD, materace, makulatura, rzeczy zniszczone.
Nie zapomnij o piwnicy i komórce lokatorskiej. Ludzie robią plan dla mieszkania, a w dniu przekazania okazuje się, że w piwnicy stoją słoiki z lat dziewięćdziesiątych, dwie opony i stary rower. Piwnicę przejrzyj w tym samym tygodniu co dokumenty, bo jej zawartość też trzeba rozdzielić na grupy.
Jeśli w mieszkaniu zostaje dużo rzeczy po starszej osobie, dobrze zaprosić rodzinę na jeden wspólny dzień wybierania pamiątek. Każdy oznacza swoje rzeczy, a to, czego nikt nie wybrał, idzie dalej do sprzedaży lub oddania bez kolejnych telefonów i wątpliwości.
Dzień wyniesienia: klatka, winda, kolejność pokoi
W dniu wywozu liczy się dobra organizacja, bo dźwiganie to już sama mechanika.
Kilka dni wcześniej zostaw kartkę na klatce dla sąsiadów z informacją o terminie. W bloku z windą zapytaj administrację, czy na czas wynoszenia można ją zabezpieczyć matami albo kartonem. Zadbaj o miejsce do zaparkowania busa możliwie blisko drzwi klatki, bo każdy dodatkowy metr noszenia razy kilkadziesiąt kursów to godzina pracy więcej.
Wynoszenie zaczyna się od pokoju najdalej od wyjścia, a kończy na przedpokoju. Duże meble idą jako pierwsze, kiedy jest jeszcze miejsce do manewrowania, drobiazgi w workach na końcu. Szafy i łóżka rozkręca się na miejscu. Kartony z rzeczami do zachowania stoją w jednym pomieszczeniu, z zamkniętymi drzwiami i karteczką na klamce.
Gdy likwidację mieszkania zlecasz, ekipa wynosi wszystko z czwartej grupy, w tym meble gabarytowe i sprzęt z piwnicy, i rozwozi odpady tam, gdzie zostaną przyjęte. Na cenę wpływają metraż i ilość rzeczy, piętro i dostęp do windy, odległość od miejsca parkowania i to, ile mebli trzeba rozkręcić. Zdjęcia każdego pomieszczenia i piwnicy wysłane przed wizytą pozwalają podać konkretną wycenę.
Sprzęt RTV i AGD do wyrzucenia nie powinien trafić do kontenera z meblami. To elektroodpady, które oddaje się osobno, więc przy zleceniu powiedz, ile jest lodówek, pralek i telewizorów. Ekipa zabierze je w tym samym kursie, ale pojadą w inne miejsce niż stara wersalka.
Puste mieszkanie i przekazanie kluczy
Ostatni etap to dokument, który zamyka sprawę i chroni cię przed późniejszymi pretensjami.
Po wyniesieniu rzeczy odkurz, umyj podłogi i wyczyść kuchnię oraz łazienkę. Puste mieszkanie z kurzem w rogach wygląda gorzej niż umeblowane, a kupujący albo zarządca od razu to zauważy. Obejrzyj ściany po zdjętych obrazach i półkach. Jeśli umowa przewiduje oddanie lokalu bez kołków w ścianach, zajmij się tym przed odbiorem.
Przy przekazaniu spiszcie protokół zdawczo-odbiorczy. Wpisz w nim datę, stany wszystkich liczników, liczbę wydanych kluczy (do drzwi, skrzynki na listy, piwnicy, domofonu) i krótki opis stanu lokalu. Zrób zdjęcia liczników i każdego pomieszczenia telefonem, z widoczną datą. Protokół podpisują obie strony, każda dostaje swój egzemplarz.
Ze spisanymi stanami liczników wyślij do dostawców mediów wypowiedzenie lub wniosek o przepisanie umowy, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Zachowaj kopię protokołu razem z dokumentami mieszkania. Rozliczenia za media przychodzą czasem kilka tygodni później i wtedy protokół jest jedynym dowodem, od którego dnia lokal przestał być twój.
Przy mieszkaniu komunalnym lub spółdzielczym zarządca ma zwykle własny wzór protokołu i może wymagać, żeby lokal był oddany w określonym stanie, na przykład z pomalowanymi ścianami albo kompletną armaturą. Zapytaj o te wymagania na początku, a nie dzień przed odbiorem, bo malowanie potrzebuje kilku dni.
Ostatnie spojrzenie zrób z pustymi rękami: otwórz każdą szafkę kuchenną, zajrzyj do piekarnika, na antresolę, za kaloryfery i do skrzynki na listy. Zapomniany pęk kluczy albo koperta z dokumentami w szufladzie zabudowy to najczęstsze rzeczy, po które ludzie wracają po oddaniu mieszkania.