Jak opróżnić garaż i gdzie oddać to, co się w nim uzbierało
Garaż opróżnia się najsprawniej, gdy od początku dzielisz rzeczy na grupy według miejsca, do którego pojadą: opony i chemia do PSZOK, metal do skupu złomu, sprzęt elektryczny jako elektroodpady, a rowery i narzędzia w dobrym stanie do nowych właścicieli. Każda z tych dróg ma swoje zasady, a zasady PSZOK różnią się między gminami. Poniżej opisujemy, jak to rozplanować w garażu przy domu i w blaszaku w ciągu garaży.
Garaż w ciągu garaży ma swoje utrudnienia
Brak prądu, wąska droga dojazdowa i sąsiedzi za ścianą zmieniają plan dnia bardziej niż ilość rzeczy.
Garaż przy domu jest prosty logistycznie. Masz prąd do lampy, podjazd na auto albo kontener i toaletę dwa kroki dalej. Rzeczy możesz rozłożyć na trawniku i sortować w spokoju przez cały weekend.
Inaczej wygląda boks w szeregu garaży na osiedlu albo blaszak na terenie spółdzielni. Często nie ma tam oświetlenia, więc pracujesz przy otwartej bramie i przy dziennym świetle. Droga między rzędami bywa tak wąska, że duże auto stojące przed bramą blokuje przejazd sąsiadom. Zapytaj zarządcę terenu, czy można tam postawić kontener lub zaparkować bus na kilka godzin, i uprzedź właścicieli sąsiednich boksów.
W szeregowych garażach nie zostawiaj rzeczy przed bramą na noc. Stare opony, puszki i worki rzucone pod ścianą znikają albo, co gorsza, zostają na tygodnie i ściągają kolejne śmieci od obcych ludzi. Zaplanuj pracę tak, żeby wszystko, co wyniesiesz, wyjechało jeszcze tego samego dnia.
Przed pierwszym dniem pracy obejrzyj garaż z latarką i zrób zdjęcia każdej ściany. To pozwoli ocenić, ile kursów cię czeka i czy w środku nie ma czegoś, co wymaga osobnego transportu, na przykład butli gazowej po grillu albo kanistra z paliwem. Pełnej butli nie wrzucaj do kontenera ani nie wieź do PSZOK bez pytania, tylko oddaj ją w punkcie wymiany butli.
Opony: limity, felgi i wielkość pojazdu
PSZOK przyjmuje opony od mieszkańców, ale prawie zawsze z ograniczeniami zapisanymi w regulaminie.
Zużyte opony z gospodarstwa domowego oddasz do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych w swojej gminie. Regulaminy różnią się szczegółami. W jednych punktach opony mogą pochodzić tylko z rowerów, motocykli i aut o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, inne wprowadzają roczny limit sztuk na nieruchomość. Opon z ciągnika, ciężarówki czy maszyny budowlanej PSZOK zwykle nie przyjmie.
Zdejmij opony z felg przed wyjazdem. Kompletne koła bywają odrzucane, bo opona i stalowa felga to dwa różne odpady. Felgę oddasz potem razem z resztą złomu do skupu.
Jeśli opony są jeszcze w przyzwoitym stanie, mają głęboki bieżnik i nie są popękane, ktoś je chętnie kupi lub weźmie. Dotyczy to zwłaszcza kompletu zimówek, który został po sprzedanym samochodzie. Popękane gumy z lat dziewięćdziesiątych od razu odkładaj do grupy na PSZOK.
Opony przewoź w bagażniku na folii albo starym kocu. Leżały latami na betonie i brudzą wszystko, czego dotkną. Jeśli masz ich więcej niż limit jednej wizyty w PSZOK, rozłóż oddawanie na kilka terminów albo zapytaj w punkcie, czy nadwyżkę przyjmą odpłatnie, bo niektóre regulaminy przewidują taką możliwość dla części odpadów.
Farby, olej i chemia samochodowa
To odpady niebezpieczne, których nie wolno wylewać do kanalizacji ani wrzucać do pojemnika na odpady zmieszane.
Puszki z resztkami farby, lakiery, rozpuszczalniki, przepracowany olej, płyn hamulcowy i stare środki ochrony roślin zbiera się osobno. Większość PSZOK przyjmuje takie odpady od mieszkańców, ale nie wszystkie i nie każdy ich rodzaj. Zdarzają się punkty, które nie przyjmują farb i rozpuszczalników, a niektóre nie biorą przepracowanych olejów. Sprawdź regulamin swojego punktu, zanim zapakujesz bagażnik.
Płyny przewoź w szczelnych, zamkniętych pojemnikach, najlepiej oryginalnych i z czytelną etykietą. Regulaminy często wprost wymagają, żeby odpady ciekłe były w szczelnym opakowaniu z informacją, co jest w środku. Cieknąca bańka po oleju zostanie odrzucona przy bramie, a przy okazji zabrudzi auto.
Zaschniętą farbę w puszce traktuj tak samo jak płynną, czyli jako odpad niebezpieczny, chyba że lokalne zasady mówią inaczej. Z pustymi, wyschniętymi puszkami gminy postępują różnie, więc sprawdź lokalną instrukcję segregacji. Jeśli nie wiesz, co to za płyn, bo etykieta dawno się zmyła, napisz na pojemniku, że zawartość jest nieznana, i zapytaj obsługę punktu.
- farby, lakiery i rozpuszczalniki: PSZOK, jeśli regulamin je wymienia
- olej silnikowy: tylko w szczelnym pojemniku, nie każdy punkt go bierze
- akumulator: PSZOK lub skup, nigdy do zwykłych śmieci
- puszki bez etykiety: opisz jako nieznaną zawartość
Złom, części i stare rowery
Metal ma wartość, więc w garażu najczęściej to on płaci za benzynę na kursy do PSZOK.
Stare felgi, rury, skrzynki narzędziowe, zardzewiałe półki i kawałki blachy zawieziesz do skupu złomu. Oddziel stal od aluminium i miedzi, bo skupy płacą za nie różnie. Kable z miedzią ważą niewiele, ale zbierają się przez lata w każdym kącie.
Części samochodowe z demontażu, takie jak zderzaki, fotele czy elementy karoserii, PSZOK zazwyczaj odrzuca. Metalowe elementy przyjmie skup, resztę stacja demontażu pojazdów. Cały wrak samochodu, który latami stał w garażu, oddaje się do stacji demontażu. Stacja wydaje zaświadczenie o demontażu, a na jego podstawie pojazd jest wyrejestrowywany.
Rowery to osobny temat. Sprawny rower, nawet stary, znajdzie nowego właściciela w kilka dni, szczególnie dziecięcy. Zdezelowany, z krzywym kołem i bez łańcucha, możesz oddać na części lokalnemu warsztatowi rowerowemu, jeśli zechce, a w ostateczności jako złom. Opony i dętki zdejmij przed oddaniem ramy do skupu.
Narzędzia ręczne w dobrym stanie, czyli klucze, młotki, imadła, piły, znikają z ogłoszeń szybciej niż cokolwiek innego z garażu. Zestaw kluczy po dziadku może komuś posłużyć jeszcze przez długie lata, a dla ciebie jest tylko kolejnym ciężkim pudłem do przeniesienia. Wystaw je w paczkach po kilka sztuk, a nie każdy przedmiot osobno.
Elektronarzędzia, stara zamrażarka i drobny sprzęt
Wszystko, co ma wtyczkę albo baterię, jest elektroodpadem i nie może trafić do zwykłego kontenera.
W garażach często stoi stara zamrażarka, lodówka na napoje albo pralka wyniesiona z łazienki przy remoncie. Do tego zepsuta wiertarka, szlifierka, ładowarka do akumulatora i kartony z przewodami. Wszystko to oddaje się jako zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, oddzielnie od reszty odpadów.
Masz kilka możliwości. Duży sklep z elektroniką, który ma salę sprzedaży o powierzchni co najmniej 400 metrów kwadratowych, musi przyjąć za darmo drobny sprzęt o wymiarach do 25 centymetrów, nawet jeśli nic nie kupujesz. Każdy sprzedawca przy zakupie nowego urządzenia musi bezpłatnie przyjąć stare tego samego rodzaju, a przy dostawie do domu zabrać je z miejsca dostawy. Elektroodpady przyjmuje też PSZOK.
Lodówki i zamrażarki zawierają czynnik chłodniczy, więc nie odcinaj od nich rurek ani nie rozkręcaj sprężarki na złom. Taki sprzęt ma trafić w całości do miejsca, które go przetworzy.
Baterie i małe akumulatorki z latarek, wkrętarek i zabawek wyjmij ze sprzętu i oddaj osobno. Pojemniki na zużyte baterie stoją w wielu sklepach, szkołach i urzędach, a do PSZOK możesz je zawieźć przy okazji innego kursu.
Plan jednego dnia w garażu
Dobrze rozpisany dzień kończy się pustym garażem, a nie stertą przeniesioną na podjazd.
Rano wynieś wszystko, co da się szybko przesunąć, i podziel na grupy na podjeździe albo na plandece przed boksem. Osobno opony, osobno chemia, osobno metal, osobno elektronika, osobno rzeczy do oddania. Rzeczy do zachowania od razu zanieś do domu, żeby nie mieszały się z resztą.
W południe ruszają kursy. Najpierw PSZOK z oponami i chemią, potem skup złomu. Jeśli masz tylko osobowe auto, licz się z kilkoma wyjazdami, bo opony i puszki z farbą zajmują dużo miejsca w bagażniku, a punkt może mieć limit na jedną wizytę. Rzeczy do oddania wystaw w ogłoszeniu już rano z informacją o odbiorze tego samego dnia.
Na koniec zamieć podłogę i obejrzyj ściany oraz regały, które zostają. Plamy oleju na betonie zasyp trocinami lub piaskiem, zbierz i oddaj razem z innymi zabrudzonymi odpadami według zasad gminy.
Jeżeli nie masz busa ani czasu na pięć kursów, opróżnienie garażu możesz zlecić. Ekipa wynosi rzeczy, segreguje je i wywozi w odpowiednie miejsca, także dużą zamrażarkę czy stare meble z warsztatu. O cenie decyduje ilość rzeczy, ich rodzaj, dojazd pod bramę i to, ile wśród nich jest odpadów wymagających osobnego oddania.
W garażu przy domu dobrze sprawdza się kontener na odpady wielkogabarytowe ustawiony na podjeździe, o ile gmina i firma wywozowa pozwalają wrzucić do niego meble i drewno. Do kontenera nie wkładaj opon, chemii, elektroodpadów ani gruzu bez osobnej zgody firmy, która go podstawia, bo każdy z tych odpadów jedzie gdzie indziej.